Minela pelnia. I jak zawsze - zmienila sie pogoda. Nie wiem, co w tym jest - ale zawsze sie sprawdza - po pelni nastepuje zmiana pogody. Mielismy tu straszne ulewy z burzami. Wreszcie troche deszczu, bo beczki z woda juz dawno suche. Niestety - mech na garazu ma pierwszenstwo picia wody - bylam zaskoczona, ze po tych ulewach w beczce nic nie przybywalo. A to mech - napijal sie do upodobania - dopiero teraz cos tam do beczki zaczelo splywac. No dobrze, niech mu bedzie...
A z deszczem nadchodzi nebywale piekno...
Tu chcialabym zalaczyc piosenke, ale nie wiem jak...
Wiec odsylam czytelnika do Beck Sian, piosenkarki o przepieknym glosie, irlandzkie korzenie, ale zapuszczone na australijskiej ziemi. http://www.becksian.net oraz http://becksianmusic.com
Oto jej przepiekna piosenka…

Unfurling
With rain comes
Extraordinary beauty
With rain comes beauty
To the hounted forest
Fonds glistening
Like be-jeweled
Belly dancers
In the delicate breeze
They sway sensually
The spirit is me
I haunt this
Enchanted
Place

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz